Koszmarnie trudny egzamin na prawo jazdy

Egzamin na prawo jazdy jest jak UFO: Gdzieś ktoś podobno coś widział, co mogłoby być statkiem obcych ale generalnie okazuje się, że UFO to nie UFO, bo niezidentyfikowany obiekt latający po pierwsze UF-em nie jest. A nawet jeśli to to wcale nie jest aż tak groźne jak mówią. Mit o UFO wykreowały przede wszystkim hollywoodzkie wytwórnie filmowe, tak jak mity o egzaminach nie-do-zaliczenia wykreowały przede wszystkim osoby niedoszkolone (nie chcę tu nikogo obrazić, broń Boże!)
 
 
Prawo jazdy z miłości czy z rozsądku?
Jeśli lubisz zapach benzyny - najprawdopodobniej to właśnie ona płynie w twoich żyłach, a kurs zdecydowanie zrobisz z miłości. 
Prawo jazdy to też rozsądek. Obecnie zatarła się granica pomiędzy prawem jazdy zawodowym a amatorskim. Czy kierowca autobusu ma prawo jazdy zawodowe? Pewnie tak, ale czy to samo można powiedzieć o osobie rozwożącej pizze, czy przedstawicielu handlowym? Przecież obaj mogą mieć prawo jazdy jedynie kategorii B. No ale obaj zarabiają kręceniem kierownicą, tak samo jak nasz przykładowy kierowca autobusu! 
Dziś większość pracodawców chce, aby ich pracownicy posiadali przynajmniej kategorię B, a dotyczy to szerokiego wachlarzu różnych stanowisk. Wcześniej czy później umiejętność prowadzenia samochodu będzie potrzebna, a sam kurs lepiej zrobić wcześniej niż później.
 
 
Mity
Przez wiele lat egzamin na prawo jazdy obrósł w wiele mitów i legend podsycanych przez media szczególnie teraz gdy pył zmian po wprowadzeniu nowych zasad szkolenia i egzaminowania jeszcze nie opadł. Warto rozwiać niektóre z nich.
 
 
E-kursy są złe
To tak jak powiedzieć ze kobiety nie potrafią jeździć. Potrafią! I niejednokrotnie lepiej od patałachów- facetów ;)
Pisanie źle o e-kursach to “celowa robota określonych kół” - jak powiedziałby Towarzysz Winnicki z serialu “Alternatywy 4”. 
 
 
Nikt nie mówi, że książki są złe, ale  warto zwrócić uwagę, że: 
na przestrzeni ostatnich lat zmienił się zdecydowanie sposób konsumpcji treści. Papierowe wydawnictwa są pomału wypierane przez e-wydania książek czy podręczników, nie wspominając już o gazetach,
zmiany w szkoleniu i egzaminowaniu wprowadziły prawdziwą rewolucję w nauce jazdy. Skończyły się czasy “pamięciówki”, więc realizowany na kursie materiał trzeba po prostu ROZUMIEĆ a nie wkuć na pamięć. Trudno jednak zrozumieć niektóre zasady ruchu drogowego ucząc się z martwego, statycznego obrazka,
e-kursy są właśnie tam, gdzie szukasz w informacji - w internecie. Ktoś może powiedzieć, że książkę można sobie przejrzeć “w międzyczasie”. Ale powiedz mi, jak wygląda Twój “międzyczas”? Czy “międzyczas” to przypadkiem nie otwarcie kolejnej karty w przeglądarce internetowej? :)
odmienny sposób zdawania teorii zmusza Cię abstrakcyjnego myślenia, rozumienia sytuacji drogowej w której znajdujesz się. Ciężko 
Skoro e-materiały są złe to skąd wzięła się ogromna popularność serwisów publikujących pytania na prawo jazdy? Zauważ, że wiele z nich publikuje pytania niemoderowane, nie sprawdzone - poza wszelką kontrolą instruktorską. Żadna z firm wydających e-kursy nie pozwoliłaby sobie na publikowanie takich materiałów.
 
 
A może kiepskie wyniki zdawalności egzaminów teretycznych mają swoje źródło w materiałach do kursów? Wymagania względem przyszłych kierowców zmieniły się diametralnie, a materiały do kursu? Nadal podstawą jest książka + płyta zamknięte w tajemniczym pudełeczku :)
 
 
Nonsensowne pytania w teście na prawo jazdy
To temat którym śmiało mogliby zająć się pogromcy mitów http://www.discovery.com/tv-shows/mythbusters :)
Fakt - zdarzają się podchwytliwe ale  ale to nie powód aby uznać całą bazę pytań za zbiór testów nie do zdania :)
Błędy które w testach na prawo jazdy są popełniane wynikają najczęściej z:
doszukiwania się haczyków - podczas gdy w pytaniu autor pyta o konkretną rzecz. Bez haczyków i drugiego dna!
pośpiechu - wbrew pozorom w obecnej konfiguracji pytań masz naprawdę dużo czasu na zastanowienie się. Podczas egzaminu nie przyśpieszaj jego przebiegu - to nie służy niczemu dobremu, a krótki czas rozwiązywania testu nie jest premiowany :)
 
 
Pytania w teście na prawo jazdy mają za zadanie nauczenie myślenia, radzenia sobie w konkretnej sytuacji drogowej, stosowania przepisów w praktyce. Niezależnie od tego ile złego o nich napisano - te zadania wykonują w 100 % (no 99 ;) ).
 
 
Niewyraźne komendy na egzaminie
Oczywiście nie mówię tu o sytuacji w której egzaminator ma usta zapchane drożdzówką. Chodzi mi o nieprecyzyjne lub złośliwe komendy lub takie wymamrotane pod nosem. 
egzaminator też jest kierowcą, ba, wielce prawdopodobne, że kiedyś był instruktorem i uwierz mi - jego zadaniem nie jest “uwalenie” cię na egzaminie
kamera na egzaminie to twój przyjaciel - nie wróg! Wiem, że jej obecność działa stresująco, ale zaraz zaraz… Egzaminatora też sprawdzają - rytynowo - lub na Twój wniosek - jeśli nie zgadzasz się z wynikiem Twojego egzaminu, więc materiał video z egzaminu jest dla ciebie dowodem. 
celowe wprowadzanie w błąd poprzez np. polecenie zaparkowania w niedozwolonym miejscu lub wjechanie w ulicę z zakazem ruchu jest niedozwolone. Egzaminator nie może wprowadzać w błąd, a jeśli to zrobi i z takiej przyczyny nie zaliczysz egzaminu, masz prawo odwołać się od takiego wyniku. Oczywiście egzaminator może sprawdzić twoją znajomość przepisów ruchu drogowego, wydając komendę w stylu: „proszę zawrócić w pierwszym możliwym miejscu”. Ty określasz które miejsce jest możliwe do wykonania manewru. 
 
 
Kurs najlepiej robić teraz
Zimno, mokro, całkiem prawdopodobne, że spadnie jeszcze śnieg. Taka pogoda nie zachęca do zrobienia kursu na prawo jazdy. Statystyki zdawalności wyraźnie jednak wskazują, że w okresie zimowym znacznie rośnie zdawalność.  Na ośnieżonych drogach wszyscy kierowcy jeżdżą wolniej i ostrożniej – w takich warunkach m.in. łatwiej zmienić pas ruchu lub włączyć się do ruchu. Zresztą, nawet Twoja czujność podczas jazdy w kiepskich warunkach jest zdwojona.
I jeszcze jedno. Wkrótce do funkcjonującej obecnie puli pytań w teście na prawo jazdy dodawane będą nowe pytania. Do końca tego roku nowych pytań ma być ponad 1100
 
 
 
 
*autorem tekstu jest Grzegorz Wójcik, stały współpracownik i ekspert portalu ZdamyTo.pl

Znaki i sygnały drogowe

Zasady ruchu drogowego

Manewry i technika jazdy

Obsługa samochodu

Bezpieczeństwo na drodze

Tylko dla motocyklistów

Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka